sobota, 4 grudnia 2010

Do redakcji przyszedł list...

A dokładniej nie list, tylko faktury. I tak w zasadzie to nie przyszły, a tknięty jakimś przeczuciem zajrzałem do tzw. elektronicznego biura oszukiwania klienta (w skrócie eBOK). Kiedyś (ostatni raz w maju - sprawdziłem :-) przychodziło powiadomienie o wystawieniu faktury pocztą elektryczną, teraz - pewnie ze względu na oszczędność prądu i ekologię - nie przychodzą.

Moje zainteresowanie wzbudził jeden fragment dwóch kolejnych (nie)otrzymanych faktur:

W górnej fakturze dodatkowo intrygującą pozycją jest początek okresu rozliczeniowego (28 października). Po chwili przypomniałem sobie powód: od 1 do 27 października usługa była wyłączona z powodu jej przenoszenia pod inny adres :-)
Czekam teraz na SMS-a ponaglającego w sprawie płatności :-) Operator potrafi wysyłać SMS-y. Jeszcze.



Brak komentarzy: